Mhm no trochę dzisiaj tego napisałam a nudzi mi się więc dalej dodaję. Mam nadzieję, że wena mnie nie opuści i jeszcze być może w trakcie drogi coś dodam.
-O co chodzi?-zapytał blondyn a Near wyczekująco wpatrywał się w brązowowłosego swoimi wielkimi, czarnymi oczami.
-Jutro znowu wyjeżdżam. Przyjechałem tu tylko dlatego, że tęskniłem.
Mówiąc to przyciągnął do siebie Mello i mocno go przytulił. Białowłosy siedział na fotelu i widząc dwójkę swoich przyjaciół przytulających się ścisnął mocniej swojego dużego, białego, pluszowego misia. "Całe szczęście, że wyjeżdża, teraz Mello będzie mieć więcej czasu dla mnie." pomyślał Near.
-Skoro jutro wyjeżdżam to obejrzyjmy jakiś film-zaproponował Matt z wesołym uśmiechem-na pewno znajdę jakiś horror.
Mello usiadł na dolnym łóżku, po jego lewej usadowił się Near i przytulił do jego ramienia. Na końcu dosiadł się Matt i objął blondyna.
Rano kiedy Mello się obudził zauważył, iż brakuje przy nim Matta, natomiast Near leży obok dalej wtulając się w jego ramię. Uśmiechnął się sam do siebie i zmrużył oczy. Nieobecność brązowowłosego przestała go interesować. W tej chwili chciał tylko mieć Neara jak najdłużej dla siebie. "Skoro on i tak śpi." pomyślał blondyn i pocałował przyjaciela w czoło. Białowłosy powoli otworzył oczy.
-Co się stało?-spytał zaspanym głosem.
-Nic.
-Miałem świetny sen. Ty w nim byłeś...
-A o czym był?
-Wolę nie mówić.-powiedział cały czerwony Near.
-Dlaczego? Proszę, powiedz.
-Może kiedy indziej.-odpowiedział nadal czerwony chłopiec po czym wstał i poszedł do łazienki.
Mello sięgnął po telefon. "Oczywiście. SMS od Matta." nie czytając go odłożył telefon.
-Near długo jeszcze?!-krzyknął pod drzwiami łazienki.
-Czekaj! MYję się!-odkrzyknął nieco ciszej białowłosy.
Po jakimś czasie Mello wziął prysznic. Wychodząc z łazienki zaczął zapinać bluzkę, Near podszedł i objął go od tyłu w pasie. Blondyn stanął bez ruchu. Białowłosy pocałował przyjaciela delikatnie w policzek.
-Ekhem... Near, co ty robisz?
-To co w moim śnie.-delikatnie się uśmiechnął.
-Co?!
Near uciszył go pocałunkiem i przytulił mocniej. W tym momencie do pokoju wpadł Matt i spojrzał zdziwiony na przyjaciół.
-Co tu robisz?-zapytał Near ściskając Mello jeszcze mocniej i starając się spojrzeć groźnie na brązowowłosego.
-Przecież napisałem SMS'a. Zapomniałem laptopa.-mówiąc to sięgnął po niego i znowu spojrzał w kierunku współlokatorów.-Wiesz mały, nie sądziłem, że kiedykolwiek, kogokolwiek poderwiesz.-uśmiechnął się złośliwie.
Near podszedł do niego zdenerwowany.
-No muszę lecieć.-zawołał a wychodząc skorzystał z okazji i pocałował białowłosego w policzek.
Near dotknął miejsca, w które pocałował go Matt, oboje z Mello stali i nie mogli się ruszyć.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz